Skaza białkowa

Skaza białkowa

Skaza białkowa
Czym jest skaza białkowa? Jak rozpoznać czy nasze dziecko ma skazę białkową? Co jeść a czego nie, jeśli karmimy piersią? Co może jeść dziecko a czego nie powinno, gdy lekarz potwierdzi skazę białkową? Czy można ją wyleczyć?

Skaza białkowa jest to rodzaj alergii pokarmowej. Często jest wywołana przez alergen występujący w diecie matki. Może ona być reakcją nie tylko na mleko krowie lecz także również na gluten, orzechy, kakao, ryby, jaja i niektóre cytrusy. Objawia się zaczerwienieniem lub czerwonymi krostkami na twarzy.

Jeżeli kobieta karmi piersią to ma dwie możliwości. Po pierwsze może wyeliminować ze swojej diety potencjalne alergeny. Najlepiej wszystkie. Jeżeli zaobserwuje, że alergia u dziecka ustępuje, to oznacza, że skaza białkowa jest wywołana przez jeden z pokarmów, z których zrezygnowano w diecie. Po ustąpieniu uczulenia możemy włączać do swojej diety kolejne potrawy, z których wcześniej zrezygnowano. Warunkiem poszerzenia diety jest stopniowe wprowadzanie pokarmów, z częstotliwością nie większą niż jedna nowa rzecz tygodniowo. W przypadku zaobserwowania zmian u dziecka należy natychmiast zrezygnować z spożywania tego co wywołuje alergię.

Drugą, mniej korzystną dla dziecka możliwością jest rezygnacja z karmienia piersią i podawanie dziecku sztucznych mieszanek mlecznych lub sojowych. W tym przypadku należy skonsultować się z pediatrą. Może się zdarzyć taka sytuacja, że po otrzymaniu mleka modyfikowanego u dziecka nie będą występowały objawy alergii, oznacza to, że tak zwana skaza białkowa była wywołana innym alergenem niż mleko.

Jednak najzdrowiej dla malucha, jeśli jak najdłużej jest karmiony mlekiem matki. W przypadku podejrzenia alergii pokarmowej należy zrezygnować z takich potraw jak: białko zawarte w jajku, duże ilości czerwonego mięsa, orzechy i czekolada, miód, grzyby, produkty mleczne i mleczno podobne, pomidory, truskawki, sałata, a także korniszony i ogórki kiszone. Ze swojego jadłospisu należy również wykreślić groch, kapustę, cebulę i czosnek. Ponieważ mogę powodować alergie i wzdęcia. Należy unikać pikantnych przypraw, ciężkich, smażonych oraz ostrych potraw.

Karmiąca mama powinna jeść raczej dania lekkostrawne. Pokarmy, które można spożywać bez ograniczeń to np.: delikatne mięso drobiowe i królicze (najlepiej gotowane lub duszone), ryż, kasza, makaron i ziemniaki, brokuły, kalafiory oraz marchewkę. Można również jeść jabłka, brzoskwinie, morele, a także banany. Uwaga na cytrusy – te mogą wywołać uczulenie.

Mamy, które rozszerzają dietę swoich dzieci i zaczynają im gotować, muszą pamiętać o tym, aby każdą nową rzecz podawać przynajmniej z trzy lub czterodniowym odstępem. W ten sposób można uniknąć kłopotów. Dając organizmowi maluszka czas na przyzwyczajenie się do nowego smaku i nowej potrawy, możemy zaobserwować czy nie szkodzi mu ona w żaden sposób i nie wywołuje u niego alergii.

Dodano w dniu 2010-03-05 przez Nasza ciąża. Zmodyfikowano w dniu 2010-03-05 przez Nasza ciąża.

reklama

SIŁOWNIA

www.klubodchudzania.pl www.antykoncepcja.net www.astmaoskrzelowa.pl