Wódka Żołądkowa Gorzka

Wódka Żołądkowa Gorzka

Narodziła się w Polsce, dekadę po słynnym lubelskim Manifeście PKWN - razem z pierwszymi zdobyczami ery socjalizmu, np. samochodem marki Syrenka, radiem Szarotka, pralką Franią oraz motorem Osa - i towarzyszy nam niezmiennie od ponad pół wieku. Ta sama od 1950 r., prosta butelka wypełniona aromatycznym, korzenno-ziołowym trunkiem o ciepłym, głębokim, złotym odcieniu, od lat przekonuje nas, że to co wydaje się gorzkie bywa najsłodsze.

Przez długie lata wyrobiła sobie renomę i grupę oddanych fanów. Do rzeszy zagorzałych zwolenników Żołądkowej Gorzkiej należą czołowe postaci polskiej kultury, sztuki czy polityki, a także grupy koneserów - hobbystów starszej o nowszej daty. Nie wyobrażają oni sobie wyprawy na ryby czy polowanie bez buteleczki Żołądkowej na rozgrzewkę. Ta ikona lat 50-tych stała się nieodłączną częścią naszego życia towarzyskiego.

Żołądkowa Gorzka stanowi niejako segment alkoholowy sam w sobie, trudno ją zakwalifikować do jednej kategorii. Jest jedyną wódką gatunkową, która leżakuje przed rozlaniem. To rdzennie polski, nietypowy trunek wielorakiego zastosowania o niezwykłych właściwościach i nietypowej nazwie przywodzącym na myśl magiczne receptury lecznicze z apteczki naszej babci.

Łączy bogate tradycje zielarstwa z równie długimi w Polsce tradycjami biesiadowania, ale to coś więcej niż leczniczy digestif. Poza tym, że wspiera procesy trawienne jest też doskonałym trunkiem relaksacyjnym - posiada zarówno niezrównane walory smakowe, jak i zdrowotne cechy digestif’a oraz moc alkoholu opartego na spirytusie.

Wódka Żołądkowa Gorzka Premium

Premium - Narodziła się w Lublinie, dekadę po słynnym lubelskim Manifeście PKWN - razem z pierwszymi zdobyczami ery socjalizmu, np. samochodem marski Syrenka, radiem Szarotka, pralką Franią oraz motorem Osa - i towarzyszy nam niezmiennie od ponad pół wieku, w prawie niezmienionej formie rynkowej, jawnie zaprzeczając prawidłom sztuki sprzedaży, Ta sama od 1950 r., prosta butelka wypełniona aromatycznym, korzenno-ziołowym trunkiem o ciepłym, głębokim, złotym odcieniu od lat przekonuje nas, że to , co wydaje się gorzkie bywa najsłodsze.

Tradycyjna - Wielbiciele Wódki Żołądkowej Gorzkiej twierdzą, że to unikatowe połączenie dwóch żywiołów smaku - ożywczej goryczki z kojącą słodyczą. Tylko od naszej decyzji i humoru zależy, któremu z nich damy się podnieść.

Żołądkowa z miodem - Kiedy za oknami śnieg i zima, dobrze jest zaszyć się ze szklaneczką wybornego, rozgrzewającego korzennego trunki pod ciepłym kocem. Miód dodaje trunkowi słodyczy, nadając mu wyjątkowy, polski, tradycyjny charakter i przywołując nasze najznamienitsze tradycje rycersko-szlacheckie. Pita małymi łykami w postaci czystej lub jako dodatek do herbaty czy grzańca, świetnie rozgrzewa i poprawia nastrój.

Żołądkowa z miętą - Nuta mięty nadaje alkoholowi smaku orzeźwienia i powiew letniego aromatu. Przywołuje wspomnienie wakacji, morskiej bryzy, pełnego odprężenia w gronie najbliższych.

reklama

SIŁOWNIA

www.klubodchudzania.pl www.antykoncepcja.net www.astmaoskrzelowa.pl